Strona Lilki i Błażeja Kwiatkowskich


Home > Antoś
Ostatnie zmiany:
...
Jezus powiedział "Pozwolcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem nalezy krolestwo Boze." [Mt 10,14].


"(...) ja nie umieram, ja tylko zasypiam, gdy oczy otwieram z Jezusem się witam(...)"
wiersz Lilki

Boże
Gdzie jesteś?
Gdy Cię wołam
W rozpaczy
Po raz kolejny
Szukam odpowiedzi
Niema cisza
W koło
Nieprzychylne spojrzenia
Może i moja wina
W tym, że nieudolnie
Idę przez życie
Może nie powinnam
To ty mnie wezwałeś
Ty mnie stworzyłeś
Ty spisałeś losy
Może nie godna jestem
Poznać odpowiedzi
Ile jeszcze osób
Mi zabierzesz
Ile jeszcze razy będę sama?
Proszę o Twa miłość
Ale nie umiem dziś uklęknąć
Chcesz znów mnie sprawdzić?
Poznać moje siły?
Już ich nie dużo
Chcesz bym szła dalej?
Wiesz, że nie odejdę?
Tam mam dwa Aniołki
Tu tylko jednego
Bilans prosty!
Ale nie dla Niego…


gdybys sie urodzil, Amelki nie bylo by dzis z nami
wlasnie zdalam sobie z tego sprawe, dlatego siedze i placze. Wiem, ze jestes tam gdzies w niebie, jestes tez tu w moim sercu. Ale Amelka co dzien sie do mnie usmiecha, co noc wola mnie swoim placzem. Moge ja przytulic, zrobic jej samolocik i ucalowac goraco, po Tobie zostaly mi az marzenia. Opowiem jej o Tobie, wie juz ze byles, ze jestes. Wie choc nierozumie. Ale ta okrotna prawde przed nia ukryje. Kocham Cie Antosiu i przenigdy o Tobie nie zapomne, mimo ze pamiec boli i rozrywa serce.

mama


22 grudnia 2005
w dniu Twoich niedoszlych urodzin.

zblizaja sie Twoje urodziny. Pierwsze. A juz Cie nie ma. Wielu powie, ze nigdy Cie nie bylo. Upieczemy z Jamelia tort i zapalimy jedna swieczke. Tak, taka [*] tez zapalimy, zebys i Ty widzial swiatelko. Musisz wtedy pomyslec zyczenie, a uwierz mi napewno sie spelni. Bedziemy wtedy z Toba a Ty bedziesz tu z nami w naszych myslach. Mama przytuli Cie w swoim serduszku jakbys tu byl. Jamelia ucaluje najmocniej jak potrafi mimo, ze jeszcze nie rozumie. Ona wie, ze jestes jej bratem.


Idzie misio, idzie konik, małpka, piesek no i słonik.
Wszyscy razem z balonami z najlepszymi życzeniami.
Bo to dzień radosny wielce - masz już jeden roczek więcej!


Kochany synku nie powiem, zeby rosl duzy,
bo nie moge,
ale badz tam grzeczny gdzie jestes
i czekaj na mamusie.


dla Antosia

Image Hosted by ImageShack.us


pamiec
Nic nie jest w stanie sprawic, zebym zapomniala o moim synku. Kochalam ta kruszynke i choc jej juz nie ma nadal ja kocham. Od pierwszej chwili wiedzialam, ze jest. Spiewalam mu kolysanki i tulilam do snu. Mial 5 tygodni jak stal sie aniolkiem. Jednego dnia czulam go pod swoim sercem a drugiego juz go nie bylo. Zostala pustka. Smutek, ktory udalo mi sie przezwyciezyc. Tak naprawde zadajesz sobie pytanie, po co zyc dalej? dla kogo? Ale kiedy wiesz, ze on jest tam, wsrod innych malych aniolkow w niebie - chcesz do niego dolaczyc. Pani doktor powiedziala wtedy, ze on nie odszedl, ze nadal jest we mnie i ze kiedys sie urodzi. I to chyba uratowalo mi zycie. Antosia juz nie ma. Ale zawsze bedzie w moich myslach, jego pierwsze slowa i niechec do majonezu:) Dzis mam Amelke. Tym razem nie pozwole jej odejsc. Codziennie prosze Boga zeby tym razem pozwolil jej zostac. I wiem, ze na zawsze pozostane mama Aniolka a Amelke bede kochac tak, jakby bylo ich dwoje i Antoś i Ona.


1 listopada 2006
niech zaplonie swiatelko,
zebys nie byl tam sam syneczku,
teraz jest mi o wiele trudniej,
odnajduje cie kazdego dnia,
mimo, ze jestes wyjatkowy i jedyny,
w usmiechu Franka,
w jego placzu,
i jego cieplych raczkach,
niech wznieci plomien,
ktory nigdy nie zgasnie,
tak jak moje serce,
ktore zawsze bedzie bilo dla ciebie.

mamusia

Image Hosted by ImageShack.us

(C)2005 Błażej Kwiatkowski